10 lat Dziewuch czyli Inba Dekady – O tym jak to się stało, że jesteśmy i dlaczego nie zamierzamy przestać :)

Wszystkiego najlepszego dla NAS! Dziś, 1 kwietnia 2026, stuknęło nam 10 lat. Nie, to nie żart. Wręcz przeciwnie – fakt, że nadal robimy rzeczy, które miały „same rozejść się po kościach”, psuje humor naszym krytykom.

10 lat to rok dłużej niż trwa obowiązek szkolny w Polsce. Toteż w tym czasie mogłyśmy sporo się nauczyć.

10 lat to więcej, niż wymiana mleczaków na stałe uzębienie. Można więc powiedzieć, że „zjadłyśmy zęby” na moderacji naszych kanałów.

10 lat to ponad trzy razy tyle, ile wynosi średni wyrok za zgwałcenie w tym kraju. Tak, że było – i nadal jest! – o co głośno się upominać.

10 lat to ponad trzy razy dłużej, niż czas, który upłynął od pierwszych testów tamponów z użyciem krwi, zamiast wody. Nie zgodzimy się więc z teorią, że „feminizm nie jest już do niczego potrzebny.”

10 lat to tyle, ile liczy program 500+, który był bodajże jedynym dobrym projektem PiSu. 

Natomiast my nadal nie korzystamy z żadnego wsparcia finansowego państwa. Za to Wy możecie wspierać nas regularnymi darowiznami, a wkrótce także – zakupem urodzinowych cegiełek.

10 lat minęło, a my nadal tu jesteśmy. Głośne. Pyskate. I bardzo niewygodne.

1 kwietnia 2016 r. powstało forum FB Dziewuchy Dziewuchom. Plan był spontaniczny: skrzyknąć znajome, wymienić informacje, zobaczyć co dalej z projektem kolejnego zakazu aborcji w Polsce. Efekt? W ciągu kilku dni – 100 tysięcy osób uczestniczących w dyskusji na grupie. Sto. Tysięcy.

Dziewuchy wzięły się z potrzeby siostrzeństwa i solidarnego sprzeciwu wobec władzy. To był przełom. Kobiety skrzyknęły się szybciej, niż fundamentaliści zdołali przepchnąć swój antyaborcyjny pomysł.

Dziewuchy Dziewuchom to proces. Nie projekt. Nie kampania. Nie chwyt marketingowy. Proces – dynamiczny jak życie i uparty jak wartości, które nas w nim trzymają: intersekcjonalność, solidarność i humor. Tak, humor. Bo żart jest skuteczną metodą przetrwania w opresji. Kobiety mają prawo mówić co myślą otwarcie i śmiać się w głos. Nie musimy posługiwać się językiem eufemizmów, bo rewolucji nie trzeba robić na paluszkach, po cichutku i w pokorze, by przypadkiem nie zawadzić falbanką o kredens, którym zastawiono nam wyjście z kuchni.

A im bardziej skręcamy w lewo, tym bardziej przeszkadzamy systemowi. Bo – jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości – patriarchat, kapitalizm i imperializm zasila to samo paliwo: dominacja. I choćby napięło się swoje ideały, jak plandekę na Żuku, to nie da się pogodzić systemu wykluczeń z feminizmem. To po prostu tak nie działa.

Nasz największy błąd? 

Początkowa naiwna wiara w to, że do wyzwolenia kobiet i innych grup społecznych wystarczy zmiana prawa. Już wiemy, że nie. Nie chodzi o legalizację aborcji. Nie chodzi o legalizację pracy seksualnej. Nie chodzi o legalizację sterylizacji. Nie chodzi o przepisy. Chodzi o pełną wolność reprodukcyjną i seksualną. Nigdy nie chodziło o paragrafy. Zawsze chodziło o nasze życie. Nie musimy czekać na zgodę żadnego parlamentu, aby działać po swojemu.

Dziś wiemy, że nie interesuje nas miejsce przy przysłowiowym stole. Nie interesuje nas też dłuższy blat. Interesuje nas wywalenie tego stołu na śmietnik historii, razem z trzymającymi się go kurczowo dziadersami. Oraz – zapiszcie to sobie! – nie chodzi o to, że patriarchat to coś, co mężczyźni robią kobietom. Chodzi o to, że patriarchat to coś, co społeczeństwo robi na korzyść mężczyzn, kosztem kobiet i innych grup wykluczonych. A my nie zamierzamy tego tolerować.

Dlatego – wznieście dziś toast za nasze zdrowie! Przyda się na kolejne lata zmagań.

A pieniądze w prezencie wrzucajcie tutaj 👉 https://zrzutka.pl/893xe9  

Zdjęcie Agaty Maciejewskiej

Agata Maciejewska

agata@dziewuchydziewuchom.pl
Fundatorka i prezeska Fundacji Dziewuchy Dziewuchom, zakochana w feminizmie intersekcjonalnym.
Czy ten artykuł był przydatny?
Tak 👍Nie 👎

Sprawdź podobne artykuły

Feminizm

Dlaczego Manifa jest spoko, a policja nie 

Czas czytania: 5 min. Co można dostać od polskiej policji na Dzień Kobiet? Burdę na Manifie. To jest prezent od granatowych, który świetnie pokazuje nam czym jest szacunek wobec kobiet w praktyce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się na nasz nowy newsletter, aby dostawać wiadomości bezpośrednio na swoją skrzynkę elektroniczną. Zostańmy w kontakcie!

Skip to content